Wreszczie do was zajrzałam. korzystajac z wolnej chwili- a tak naprawde to uciekajac od tego calego swiatecznego zamieszania postanowilam ze cos napisze. Tylko co.. moze to ze wlasnie jestem chora i na nic nie mam ochoty. Czasem zajrze tylko na chwile do kuchni aby troszke pomoc.
Tesknie za sniegiem, bo kto by pomyslal ze swieta beda bez sniegu,a za oknem widze tylko ponura szarosc no i do tego ciagle leje. Nie wiem czy wiecie ale maly cienks spedzi swieta ze mna i mam nadzieje ze w wigilje przemowi do mnie ludzkim glosem i powie mi czy dobrze go traktuja, a przy okazji spelni moje 3 zyczenia - chociaz mam ich znacznie wiecej:) Troszke sie o niego boje bo wczoraj wracajac juz z nim do domu droge przebiegl mi czarny kot..
Mam nadzieje ze kiedys jeszcze cos napisze, jesli bede miec na to ochote i czas;)
Ja zawsze potrfie znalezc 1000 innych zajec niz to co obecnie mam do zrobienia dlatego ide dalej sie lenic!
ps.
1.Czy wczoraj byl 1 dzien zimy?
2.Pani Cienks otorz sny odczytuje sie podobno odwrotnie:)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
ciesze się że też się udzielasz na blogu:)ostatnio śmiałam się z Izą że dzięki temu staniemy się sławne:)i film i książke o nas zrobią:D
OdpowiedzUsuńMagdaleno pierwszy dzień zimy jest dzisiaj! Podobno:)
OdpowiedzUsuńWczoraj za to był "Światowy dzień orgazmu" :P