witam wszystkich! wreszcie udało mi się znaleźć trochę czasu i przede wszystkim chęci aby zalogować się i dołączyć do tego elitarnego grona, które redaguje ten blog:) swoją drogą, to miałaś świetny pomysł Izabelo by "coś" takiego założyć, zresztą chyba wszystkie się ze mną zgodzą iż nasz Cienkus zawsze ma trafne pomysły! teraz niestety czekają nas dwa tygodnie rozłąki...
acha, a tak w ogóle to mój opis tutaj zamieszczony rozbawił mnie do łez:D ale wynika z niego że jestem jakąś zwykłą "penerą":) ale chyba tak o mnie nie myślicie,co...?
Pozdrowienia dla wsyztskich!jeszce wrócę:P
sobota, 20 grudnia 2008
piątek, 19 grudnia 2008
no to lotto...
No niestety dziewczyny nie wygrałam tych 3 milionów, więc z tymi super prezentami musicie jeszcze troszkę poczekać... ale jestem na dobrej drodze, bo już wczoraj trafiłam - JEDYNKĘ :)
Za jakieś 5 lat dwójkę, za 10 trójkę.... no może jak będziecie szły na emeryturę to coś wam się skapnie... swoją drogą to pomyślcie 8 pięknych starszych pań na Hawajach :P
Za jakieś 5 lat dwójkę, za 10 trójkę.... no może jak będziecie szły na emeryturę to coś wam się skapnie... swoją drogą to pomyślcie 8 pięknych starszych pań na Hawajach :P
A teraz zmiana tematu-
Chciałam publicznie podziękować Magdalenie, że w ciężkich chwilach postanowiła pokazać swoje miękkie serce i zaopiekowała się moim Cienksem Juniorem :)
---
Dzisiaj w pociągu jechałam w przedziale z trzema facetami- byli zabawni:
FACET NR 1- dojrzały Pan- jakieś 40 lat. Usilnie szukał popielniczki w przedziale bo nie miał gdzie zapalić... Wcale mu się nie dziwie, że nie znalazł, bo pewnie był lekko ślepawy i nie dostrzegł, że przed wejściem do pociągu wisiała specjalnie doklejona wielka kartka z napisem "WAGON DLA NIEPALĄCYCH" nie wspominając już o napisach na drzwiach i obrazkach... ogólnie wkurzył się tym faktem i na moje szczęście głód nikotynowy zmusił go do opuszczenia naszego grona...
No i tak zostałam tylko ja i ich dwóch :P
FACET NR 2- wiek ok.22-23 lata. Całkiem przystojny- ładne miał oczy- nie żebym się przyglądała, no ale jak siedział naprzeciw mnie trudno było nie zerkać z nad laptopa :P
W sumie to miał chęć pogadać, ale już pod koniec- bo niestety szybko wysiadł :(
No i tym sposobem zostałam z jednym :) i jechaliśmy tak jakieś 3,5 godziny...
FACET NR 3- tutaj wyobraźnia czytelnika pewnie nieco się ożywiła... :)
może słusznie?
...to niech działa dalej, bo o nim nic Wam nie powiem :P
Byłam z bratem na spacerze- jest pięknie bo spadł śnieg, ale pewnie do jutra go nie będzie :(
Ps. Zachęcam dziewczyny do napisania czegoś :)
Ps2: Mój kolega powiedział, że cyfrę 8 lubią czarownice :P
by Cienks
Chciałam publicznie podziękować Magdalenie, że w ciężkich chwilach postanowiła pokazać swoje miękkie serce i zaopiekowała się moim Cienksem Juniorem :)
---
Dzisiaj w pociągu jechałam w przedziale z trzema facetami- byli zabawni:
FACET NR 1- dojrzały Pan- jakieś 40 lat. Usilnie szukał popielniczki w przedziale bo nie miał gdzie zapalić... Wcale mu się nie dziwie, że nie znalazł, bo pewnie był lekko ślepawy i nie dostrzegł, że przed wejściem do pociągu wisiała specjalnie doklejona wielka kartka z napisem "WAGON DLA NIEPALĄCYCH" nie wspominając już o napisach na drzwiach i obrazkach... ogólnie wkurzył się tym faktem i na moje szczęście głód nikotynowy zmusił go do opuszczenia naszego grona...
No i tak zostałam tylko ja i ich dwóch :P
FACET NR 2- wiek ok.22-23 lata. Całkiem przystojny- ładne miał oczy- nie żebym się przyglądała, no ale jak siedział naprzeciw mnie trudno było nie zerkać z nad laptopa :P
W sumie to miał chęć pogadać, ale już pod koniec- bo niestety szybko wysiadł :(
No i tym sposobem zostałam z jednym :) i jechaliśmy tak jakieś 3,5 godziny...
FACET NR 3- tutaj wyobraźnia czytelnika pewnie nieco się ożywiła... :)
może słusznie?
...to niech działa dalej, bo o nim nic Wam nie powiem :P
Byłam z bratem na spacerze- jest pięknie bo spadł śnieg, ale pewnie do jutra go nie będzie :(
Ps. Zachęcam dziewczyny do napisania czegoś :)
Ps2: Mój kolega powiedział, że cyfrę 8 lubią czarownice :P
by Cienks
czwartek, 18 grudnia 2008
(p)oznawanie w toku;)
Witam wszystkich serdecznie:) normalnie zostałam dzisiaj "mega" zaskoczona przez panią Cienks ... dziewczynę buzującą optymizmem, szalejąca na nocnych wojażach, dla której niemożliwe jest tylko wygranie w totolotka :P hehe...czy moze cos jeszcze? Kochany Cienkuśku moim ulubionym stwierdzeniem jest "mega" - hehe mega..hehe chodz przyznam ze laska tez czasami - ale hehe raczej "cześć laska"...jeśli znajde wene to napisze cos o moim pozytywnie zakręconych kumpelach:P narazie to tyle..
o nas...
Żeby czytelnik nie uważał nas za zupełnie anonimowe osoby, pokrótce opiszę każdą z nas:
(zacznę od siebie, żeby nie było, że kogoś dyskryminuje:P )
Iza- od któregoś tam wykładu z MSG zwana "Cienks". Już się nawet do tego przyzwyczaiłam. Najkrócej jak można- niezdecydowana, roztrzepana, choć dobrze zorganizowana-nie zawsze no ale...
Co lubię- motocykle ... ech te smugi wiatru przepływające przez kask podczas jazdy :)
O mnie mam nadzieję, ktoś dopisze słówko- więc nie będę się rozpisywać. Z tego co wiem- to One lubią przychodzić do mnie... bo u mnie zawsze jest ... Carlo... ech
Bardzo lubię swojego Cienksa Juniora- mam nadzieję, że przez święta nic mu się nie stanie ...
Właśnie.
Aga "Chudzi" :)
Ciągle zadowolona z życia- kobieta światowa i wiecznie biegająca z komórką. Nie miałyśmy nawet czasu opić jej zaręczyn, bo między zajęciami, fundacja, zajęciami, panem S, zajęciami, tylko czasami uda jej się znaleźć czas dla NAS:) oczywiście między zajęciami :P
Jak kogoś nie lubi... to biada mu:)
Magda
- w sumie nie wymyśliłam jej ksywy jeszcze, choć mogłaby być ... no dobra przyznam się na razie nie wiem, może inne uczestniczki bloga coś wymyślą:)
Tajemnicza, z poczuciem humoru, które lubię, dość spontaniczna, ale o pochwałę u niej ciężko- można by rzec: mistrzyni powściągliwości :P
Julia "Żulinijo"
- ksywa mówi sama z siebie :P - "jak nie śpi to pije"- no oczywiście poza nauką i ciężką pracą w środku nocy (w sumie 6 to środek nocy jak dla mnie) - hm... ciekawe cóż ona robi:) ?? Podobno przekleństwa z jej ust nie usłyszysz :)
Ilona
ksywy brak- w sumie Ilona to Ilona- ale może kiedyś coś wymyślę :)
I w sumie w brew pozorom o Ilonie wiemy najmniej- przynajmniej ja- choć spędziłyśmy już dwie upojne noce na liczeniu wszystkiego co się rusza i nie rusza :P nie wszyscy muszą wiedzieć czego :) Poza tym jest dobrym kompanem jak spotykamy się z Carlo... :P nie zasypia- a i wiadomość dla Magdy- nie jest z szatańskiej grupy:)
Karolina "Karola"
- mieszka za ścianą- nie nie za tą- za tamtą:)
Oj bez jej wsparcia procentowego czasem byłoby ciężko :) Poza tym opiekowała się już moim Cienksem i przeżył... więc zyskała sobie u mnie szacunek :) Wydawałoby się, że spokojna- oj mylicie się- a w dodatku chce być moją szwagierką:P o zgroozo!!
Kamila
- dobrze, że czasem ktoś puknie ją w głowę to wróci ze swojego świata romantyzmu do Nas :P Jej ulubione określenie "cześć laska" - cokolwiek to znaczy :P
Poza tym pogodna, zabawna i dobry obserwator... no z resztą sama tak o sobie myśli to nie mogę tego podważyć :P
Ewelina
- "Brzezi, Malutka-bądź Maleńka" - dobrze, że chodzi na wykłady to coś wiemy, choć ostatnio się opuszcza ;) Mężczyźni pewnie nie wiedzą, ale gdyby dowiedzieli się, że ma domieszki krwi francuskiej to wiedzieliby, że pewnie we francuskim jest najlepsza- pocałunku oczywiście :P
Dlatego dziwię się, że ukrywa to przed nimi :)
... To narazie tyle- oczywiście to tylko moje zdanie- korekty mile widziane :)
by Cienks
(zacznę od siebie, żeby nie było, że kogoś dyskryminuje:P )
Iza- od któregoś tam wykładu z MSG zwana "Cienks". Już się nawet do tego przyzwyczaiłam. Najkrócej jak można- niezdecydowana, roztrzepana, choć dobrze zorganizowana-nie zawsze no ale...
Co lubię- motocykle ... ech te smugi wiatru przepływające przez kask podczas jazdy :)
O mnie mam nadzieję, ktoś dopisze słówko- więc nie będę się rozpisywać. Z tego co wiem- to One lubią przychodzić do mnie... bo u mnie zawsze jest ... Carlo... ech
Bardzo lubię swojego Cienksa Juniora- mam nadzieję, że przez święta nic mu się nie stanie ...
Właśnie.
Aga "Chudzi" :)
Ciągle zadowolona z życia- kobieta światowa i wiecznie biegająca z komórką. Nie miałyśmy nawet czasu opić jej zaręczyn, bo między zajęciami, fundacja, zajęciami, panem S, zajęciami, tylko czasami uda jej się znaleźć czas dla NAS:) oczywiście między zajęciami :P
Jak kogoś nie lubi... to biada mu:)
Magda
- w sumie nie wymyśliłam jej ksywy jeszcze, choć mogłaby być ... no dobra przyznam się na razie nie wiem, może inne uczestniczki bloga coś wymyślą:)
Tajemnicza, z poczuciem humoru, które lubię, dość spontaniczna, ale o pochwałę u niej ciężko- można by rzec: mistrzyni powściągliwości :P
Julia "Żulinijo"
- ksywa mówi sama z siebie :P - "jak nie śpi to pije"- no oczywiście poza nauką i ciężką pracą w środku nocy (w sumie 6 to środek nocy jak dla mnie) - hm... ciekawe cóż ona robi:) ?? Podobno przekleństwa z jej ust nie usłyszysz :)
Ilona
ksywy brak- w sumie Ilona to Ilona- ale może kiedyś coś wymyślę :)
I w sumie w brew pozorom o Ilonie wiemy najmniej- przynajmniej ja- choć spędziłyśmy już dwie upojne noce na liczeniu wszystkiego co się rusza i nie rusza :P nie wszyscy muszą wiedzieć czego :) Poza tym jest dobrym kompanem jak spotykamy się z Carlo... :P nie zasypia- a i wiadomość dla Magdy- nie jest z szatańskiej grupy:)
Karolina "Karola"
- mieszka za ścianą- nie nie za tą- za tamtą:)
Oj bez jej wsparcia procentowego czasem byłoby ciężko :) Poza tym opiekowała się już moim Cienksem i przeżył... więc zyskała sobie u mnie szacunek :) Wydawałoby się, że spokojna- oj mylicie się- a w dodatku chce być moją szwagierką:P o zgroozo!!
Kamila
- dobrze, że czasem ktoś puknie ją w głowę to wróci ze swojego świata romantyzmu do Nas :P Jej ulubione określenie "cześć laska" - cokolwiek to znaczy :P
Poza tym pogodna, zabawna i dobry obserwator... no z resztą sama tak o sobie myśli to nie mogę tego podważyć :P
Ewelina
- "Brzezi, Malutka-bądź Maleńka" - dobrze, że chodzi na wykłady to coś wiemy, choć ostatnio się opuszcza ;) Mężczyźni pewnie nie wiedzą, ale gdyby dowiedzieli się, że ma domieszki krwi francuskiej to wiedzieliby, że pewnie we francuskim jest najlepsza- pocałunku oczywiście :P
Dlatego dziwię się, że ukrywa to przed nimi :)
... To narazie tyle- oczywiście to tylko moje zdanie- korekty mile widziane :)
by Cienks
o czym tutaj...
Zapewne o niczym... a może o wszystkim. W sumie to o wieczorach przy winie, facetach z monaru- o tych przystojnych i mniej przystojnych- starszych i młodszych, blondynkach z brzydkimi paznokciami, o tych przeklinających i tych zasypiających, o tych co zawsze mają coś do powiedzenia, o tych co lubią dobry humor, no i oczywiście o tych, co się ciągle uczą:)
Blog tworzony przez Nas... ludzi z poczuciem humoru.
by Cienks
Blog tworzony przez Nas... ludzi z poczuciem humoru.
by Cienks
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)