wtorek, 10 lutego 2009

na tapczanie siedzi leń :)

Zafascynował mnie dziś artykuł odnośnie lenistwa na słynnej Wiki :)
Polecam przeczytać- szczególnie teraz kiedy każda z Was się obija choć troszkę! I nie kłamać, że NIE!

Ja też jestem troszkę leniem, ale nie do końca- to że się nie ubrałam cały dzień to nie znaczy, że mi się nie chciało:) po prostu oddawałam się przyjemnościom czytania książek i oglądania TV. To takie fajne. W sumie nawet miałam ochotę iść na spacer albo na basen, ale to wymagało ode mnie wiele wysiłku i po walce ze swym wewnętrznym ja jakoś doszliśmy do porozumienia i zostaliśmy w domu.

Ale nie jestem tak wielkim leniem jak WY- bo Wam nie chce się nawet czegokolwiek napisać... a myślałam, że może bardziej aktywnie włączycie się w tworzenie tej wspólnej historii ...

A na koniec STO LAT DLA JULII!! Bo właśnie wybija 12 :) więc na forum życzenia dla naszego Żulinjo. Dołączasz tym sposobem do grona starych bab, gdzie już jest Karola :P

by Cienks

poniedziałek, 9 lutego 2009

reaktywacja

Jestem dumna z Julii, że napisała w końcu coś.... Sama szczerze mówiąc czekałam AŻ ktoś coś napisze i chciałam, aby to nie była moja skromna osoba:P

Wczoraj nie miałam już siły po całodziennej podróży napisać tutaj. Ale chciałam na forum złożyć Karoli życzenia z okazji jej 21 urodzin. Stara jesteś i TYLE! :) Poza tym, chciałam jej życzyć słodkiej przyszłości :)

Co do Was dziewczyny... to ponawiam apel o podzielenie się z nami jakąś sesyjną lub posesyjną historią... na pewno jakieś macie;) ja opisze swoje wkrótce:P

by Cienks



Ferie!!!

oj oj...nieładnie dziewczęta, że tak zaniedbałyśmy bloga...ale była sesja, więc można to usprawiedliwić...chociaż nie, sesja to żadne wytłumaczenie! Przecież 24h/ dobę nikt się nie uczy, chyba że jest kujonizerem :D
ja dziś od rana się obijam, tzn. nie do końca bo obiad robiłam i puzzle układam i trochę dance dance dance na macie:) a swoją droga to przydałoby się zrobić zawody na dance macie:)
ale już mnie męczy te obijanie, nie lubię tak...mam wrażenie, że marnuję czas, przecież tyle pożytecznych rzeczy można by było zrobić...
juz mnie wena na pisanie opuściła, więc lepiej skończę ten wywód. buziaki dla Was! i udanych ferii:)