piątek, 16 stycznia 2009

... wszyscy gdzieś zniknęli?

Oj dziewczyny dziewczyny... po Was od razu widać, że sesja się zbliża;) na nic czasu nie mają...

Ja dziś sobie pomyślałam, że może czas wyrzucić moje butelki, bo za dużo miejsca zajmują- ale wiecie co jest najlepsze, że pamiętam każdą kiedy z kim i w jakich okolicznościach opróżniłam... i mi szkoda się ich pozbywać... Chyba zbyt łatwo się do wszystkiego przywiązuje... no ale apropo butelek i sesji:P to mi się kawał z tym skojarzył:

W jednym z pokoi akademika studenci wciąż wznoszą toast.
- Za Janka, żeby zdał ! W pewnym momencie do pokoju wchodzi Janek. Koledzy krzyczą:
- I co Janek zdałeś ? Zdałem, zdałem. Tylko jednej nie przyjęli, bo miała szyjkę obitą.

by Cienks

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz